Forum modelarskie RC , projektowanie CAD

forum.aerodesignworks.eu
Dzisiaj jest 16 cze 2026, o 01:23

Strefa czasowa UTC+2godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 30 gru 2019, o 17:20 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 sie 2011, o 22:39
Posty: 3878
Lokalizacja: Elbląg
To ostatnia "porcja" znalezionych zdjęć. Szukam dalej, może coś się znajdzie ;) .
Już opisuję co/kto na zdjęciach. Wszystkie zdjęcia z 1987 roku.
Skan AE21 od góry:
1. "Kostropaty" SP-2723 i jakiś facet, w pół nagi, w kapelusiku :?: .... hmmm, to ja :o . Lotnisko Elbląg. Normalnie Apollo :lol: .... Dawno temu i pewnie to jakiś fotomontaż, jak pamiętam nigdy tak nie wyglądałem :lol: .
2. Opisywany wcześniej SP-2558, po remoncie i pozbawiony tego czym się różnił od innych Piratów :( , normalna owiewka i długi ster kierunku. Można powiedzieć , że go "wykastrowali" w Krośnie :lol: . Z tego co pamiętam, określenie nader pasujące. Szybowiec stał się bardziej sterowny, mniej skrzypiał w czasie lotu i przeciągi w kabinie mniejsze, ale to już nie było to samo ;) . Zawody III- ligi szybowcowej Lisie Kąty, na kadłubie siedzi moja skromna osoba.
3. To samo miejsce, Lisie Kąty Zawody III-ligi. Nasza ekipa na zawody z ekipą z Gdańska. Nie wiem jaki szybowiec, jakie znaki. Chciałbym napisać, że pomimo zawodów, rywalizacji nawet czasami kłótni przy tablicy z wynikami konkurencji, wszyscy bardzo się przyjaźniliśmy. Nie będę opisywał tych ognisk nad Osą, wspólnych wyjść do restauracji w Kłódce /ci co znają Lisie wiedzą o co chodzi :P / .... zawsze wszyscy mogliśmy liczyć na wzajemną pomoc: pożyczaliśmy sobie aparaty foto /dokumentacja PZ, Smiena 8/, barografy, mapy czy choćby akumulatory do radia, nie mówiąc o ściąganiu z terenu przygodnego....ehhh, co za czasy były. Niektóre przyjaźnie trwają do dzisiaj. No dobra, przynudzam ;) Na razie koniec.


Załączniki:
AE21.jpg
AE21.jpg [ 1.37 MiB | Przeglądany 8447 razy ]

_________________
https://gliders.pl/ Szybowce są najfajniejsze....
SAM 18-007
pozdrawiam
milo
Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2026, o 09:13 
Offline
Modelarz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2013, o 21:44
Posty: 834
Lokalizacja: Elbląg
milo pisze:
Niestety ostatnie cztery zdjęcia. Większość zdjęć jest marnej jakości, przedstawiają mało szczegółów, na pierwszym planie ludzie, piloci. Zeskanowałem te najbardziej wartościowe, najwyraźniejsze, najbardziej ciekawe.

Otrzymałem informację od Pana Kazimierza Chudzińskiego potwierdzającą moje przypuszczenia. W latach siedemdziesiątych na lotnisku chodziła fama ,że Mucha Standard SP-1759 to jest pierwszy prototyp na którym Adam Witek zdobył złoty medal na VII Mistrzostwach Świata w Lesznie w 1958 roku. Pan Chudziński który pisze nową książkę o tym typie szybowca potwierdził że, Mucha Standard SP-1759 (A-223) to jest ta sama na której latał Adam Witek. Miała ona numery SP-1748, które po mistrzostwach zmieniono właśnie na SP-1759. Na drugim prototypie startował Jerzy Wojnar SP-1749 (A-233). Natomiast pierwsza seryjna Mucha miała numer SP-2102 (A-258). Kolejne Muchy szły na eksport. Tak więc "milo" mamy satysfakcję ,że lataliśmy na mistrzowskim szybowcu. Pytanie . Dlaczego ten egzemplarz nie ocalał? Co się z nim stało?
Załącznik:
AE17.jpg
AE17.jpg [ 513.09 KiB | Przeglądany 37 razy ]

Czy w AE oprócz tej drugiej Muchy SP-2313 (akurat ja jestem w kabinie przed startem) latały później jeszcze inne?
Załącznik:
P5030202.JPG
P5030202.JPG [ 224.1 KiB | Przeglądany 36 razy ]

_________________
...stare szybowce mają w sobie duszę...

Pozdrawiam Mirek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: 14 cze 2026, o 11:48 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 sie 2011, o 22:39
Posty: 3878
Lokalizacja: Elbląg
pepcio pisze:
Dlaczego ten egzemplarz nie ocalał? Co się z nim stało?

Napiszę to co pamiętam. Koniec lat 80-tych. APRL ogłosił "armagedon" na drewniane szybowce, szczególnie te stare. Nie wiem dokładnie o co chodziło - stare kleje, sklejki itp/itd. Wynik był taki , że Muchy Std /SP-1759 i SP-2170/ zostały zdemontowane i stały w kącie hangaru. Mówiono, że to koniec, teraz to tylko laminaty, drzewo to zacofanie i przeżytek. Druga połowa lat 80-tych, niektórzy pewnie pamiętają: fatalna sytuacja społeczno-gospodarcza, braki właściwie w każdej dziedzinie, do tego na horyzoncie widmo zmian w kraju, duża niepewność i niepokój. Lotnictwo sportowe jeszcze jakąś inercją się rozwija. Do AE trafiły dwa Juniory i dwa Puchacze, nowa Wilga i Zlin 142. Wydawało się spoko. W końcu wszystko "padło". Zaczęła się liczyć ekonomia, za wszystko trzeba było płacić. O przywróceniu Much do użytkowania nie było mowy. W tym okresie stało się "modne" przerabianie "drewniaków" na motoszybowce. Ktoś je odkupił-wywiózł, nie wiem kto, ale słyszałem, że SP-1759 miała otworzony grzbiet za kabiną aby zamocować napęd, pozbawiona opłótnienia. Słyszałem też że zmieniała właścicieli wiele razy, ale bez pozytywnego finału. Tyle wiem. Jak mantra wraca pewne powiedzenie które kiedyś wyczytałem w książce o samolotach IWŚ..... "zanim coś się stanie zabytkiem, pamiątką przechodzi przez fazę niepotrzebnego grata, śmiecia, walającego się w po kątach hangaru...."

_________________
https://gliders.pl/ Szybowce są najfajniejsze....
SAM 18-007
pozdrawiam
milo


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+2godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group